BLOG

Home | Blog | Porady Prawne | Przestępstwo fałszowania oznaczeń produktów.
  • Lipiec 4, 2019
  • By
  • Comments 0

Kilka uwag na temat przestępstwa z art. 306 kk.

Kodeks Karny z dnia 6 czerwca 1997 r. wprowadził w rozdziale XXXVI przestępstwo fałszowania oznaczeń produktu. Jest to rozwiązaniem nowe w polskim prawie karnym. Nie przewidywał go ani kodeks karny z dnia 19 kwietnia 1969r. ani ustawa o ochronie obrotu gospodarczego z 12 października 1994 r. 
Zgodnie z art. 306 kk odpowiedzialności karnej podlega ten kto usuwa, podrabia lub przerabia znaki identyfikacyjne, datę produkcji lub datę przydatności towaru lub urządzenia. Charakterystyczne dla tego przepisu jest to, że spełnia on dwojaką funkcję w zakresie dóbr chronionych prawem. Przede wszystkim, z racji samego usytuowania ww. przepisu w rozdziale XXXVI kodeksu karnego, przedmiotem jego ochrony jest prawidłowość obrotu gospodarczego. Jednakże jak się wydaje najważniejszą funkcją art. 306 kk jest ochrona interesów konsumentów. Art. 306 kk jest jedynym przepisem usytuowanym w Rozdziale zatytułowanym „Przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu”, który obok zasad uczciwego obrotu gospodarczego chroni również bezpośrednio interesy konsumenta. Celem tego przepisu jest przede wszystkim zwalczanie nasilającego się w gospodarce zjawiska wprowadzania konsumentów w błąd, co do rzeczywistych cech materialnych dóbr konsumpcyjnych, przez nieuczciwych producentów lub dystrybutorów, działających dla osiągnięcia korzyści majątkowych. Każdy ma prawo wiedzieć jaki towar kupuje, skąd ten towar pochodzi, jakie jest jego dokładne zastosowanie, w jakim czasie nadaje się do użytku itp. Obrót gospodarczy w ostatnim piętnastoleciu stał się bardzo ważną częścią życia obywateli, dlatego też konieczne było wprowadzenie przepisu chroniącego ich prawa. Działania podważające wiarygodność oznaczeń umieszczanych na towarach stanowiących przedmiot obrotu gospodarczego są wielkim zagrożeniem dla jego funkcjonowania. Ponadto jedynie prawidłowe oznaczenie towaru daje możliwość konsumentowi sprawdzenie jakości nabywanego towaru. Jako przykład można podać wymagania dla oznaczania towarów zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego . Sprzedawca dokonujący sprzedaży w Rzeczypospolitej Polskiej jest zobowiązany udzielić kupującemu informacji o towarze takich jak:
– nazwa towaru,
– określenie producenta lub importera i kraju pochodzenia towaru, 
– parametrów energochłonności, 
– informacje o dopuszczeniu produktu do obrotu w RP, itp.
Na podobnym stanowisku stanął ustawodawca wprowadzając do Kodeksu karnego art. 306. W uzasadnieniu rządowego projektu Kodeksu karnego, za główne ratio legis wprowadzenia omawianego przepisu podał on ochronę konsumentów. 
Jak słusznie zauważa R. Zawłocki art. 306 kk ubocznie chroni również majątkowe interesy producentów towarów i urządzeń oryginalnych. To w interesie producenta jest aby towar posiadał takie cechy jakie producent mu nadał. Efektem fałszowania oznaczeń może być np. zmniejszenie popytu na dany produkt z powodu utraty tej części klienteli, która była wprowadzona przez sprzedawcę w błąd co do cech danego towaru. 
Zgodnie z uzasadnieniem, celem wprowadzenia art. 306 kk jest również ograniczenie zjawiska kradzieży samochodów związane nie tylko z przestępczością zorganizowaną. Oczywiście nie chodzi tutaj o podrabiania lub przerabianie tablic rejestracyjnych, które zgodnie z orzecznictwem SN nie są znakami identyfikacyjnymi w rozumieniu art. 306 kk, ale o przebijanie numerów silnika oraz ewentualnie podwozia samochodu. 
Przedmiotem czynności wykonawczej są znaki identyfikacyjne, data produkcji lub data przydatności towaru lub urządzenia. 
Kodeks Karny, ani żadna inna obowiązująca w Polsce ustawa, nie definiuje pojęcia „znak identyfikacyjny”. Pewne definicje zostały ukształtowane przez doktrynę. Zdaniem R. Zawłockiego „znak identyfikacyjny , w rozumieniu przepisu art. 306 kk, to każde oryginalne oznaczenie towaru lub urządzenia pozwalające na ich rozpoznanie (ustalenie tożsamości)). Chodzi zatem tutaj o różnego rodzaju oznaczenia, określające np. charakter, właściwości, pochodzenie lub funkcje produktu”. Na podobnym stanowisku stoi W. Wróbel, który definiuje powyższe pojęcie jako, „każde oznaczenie produktu pod względem miejsca zakupienia lub wyprodukowania, numeru seryjnego, oznaczenia producenta lub importera, nazwy produktu, istotnych cech użytkowych (funkcji), składu, próby, posiadania określonych atestów i zezwoleń itp.” Niewątpliwie powyższe definicje są trafne, jednakże należało by się zastanowić czy są one pełne, albo czy nie są one zbyt szerokie. 
Zgodnie ze słownikiem języka polskiego poprzez znak możemy rozumieć „ to, co pełni umowną funkcję informacyjną, przekazuje pewne umowne treści, jest oznaczeniem czegoś – wyobrażenie przedstawienie graficzne, literowe ruch ręką (…) itp., to co służy do oznaczenia czegoś”, natomiast identyfikować to „utożsamiać, stwierdzać, ustalać tożsamość”. Analizując powyższą definicję, należy zwrócić uwagę na zwrot „to co pełni funkcję informacyjną”. Zgodnie z art. 306 kk odpowiedzialności karnej podlega ten „kto usuwa, podrabia lub przerabia znaki identyfikacyjne (…) towaru lub urządzenia”. Jeżeli znak identyfikacyjny sprowadzimy do jego słownikowego znaczenia dojdziemy do wniosku, że aby popełnić występek z art. 306 kk musimy usunąć, podrobić lub przerobić coś co pełni funkcję informacyjną o urządzeniu lub towarze, a zarazem pozwala nam ustalić tożsamość tego towaru. Mówiąc prościej, znak identyfikacyjny możemy rozumieć jako „coś co pozwala nam odróżnić na podstawie zawartej w nim treści informacyjnej jedno urządzenie (towar) od innego urządzenia poprzez ustalenie jego tożsamości, czyli cech potwierdzających, że dane urządzenie jest tym, za które je uważamy”. Jeśli zamienimy zwrot „coś” na zwrot „oznaczenie”, bo chyba nie ma wątpliwości, że chodzi tutaj o pewne oznaczenie towaru lub urządzenia, oraz przestawimy nieco szyk zdania upraszczając wypowiedź dojdziemy do definicji brzmiącej następująco: „znakiem identyfikacyjnym jest oryginalne oznaczenie towaru lub urządzenia pozwalające ustalić na podstawie zawartej w nim treści informacyjnej cechy charakterystyczne danego towaru lub urządzenia”. Nietrudno zauważyć, że po analizie językowej zwrotu „znak identyfikacyjny” dochodzimy do definicji, która w bardzo małym stopniu różni się od definicji zaproponowanej przez R. Zawłockiego. Podobną definicję skonstruował zresztą J. Skorupka, zdaniem którego „znakiem identyfikacyjnym w rozumieniu art. 306 kk jest każde oryginalne oznaczenie towaru lub urządzenia pozwalające na ustalenie jego charakteru, cech, właściwości, funkcji, pochodzenia, przeznaczenia”. Chociaż w doktrynie nie ma sporu (są co prawda różne koncepcje, które się nie wykluczają) co do samej definicji znaku identyfikacyjnego, to jednak nie można tego powiedzieć o interpretacji definicji. Pewnym problemem jest kwestia, czy pojęcie znak towarowy, którego definicję zawiera art. 120 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo Własności Przemysłowej jest znakiem identyfikacyjnym. Niektórzy autorzy wprost twierdzą, że znakiem identyfikacyjnym jest m. in. znak towarowy 
Zgodnie z powołaną ustawą „znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Znakiem towarowym, w rozumieniu ust. 1, może być w szczególności wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma przestrzenna, w tym forma towaru lub opakowania, a także melodia lub inny sygnał dźwiękowy”. Istotą znaku towarowego jest możliwość oznaczenia towarów na postawie ich pochodzenia. Zgodnie w cytowanym przepisem znakiem towarowym jest tylko takie oznaczenie, które nadaje się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Dlatego też pojęcie „znaku identyfikacyjnego” nie może być utożsamiane z pojęciem „znak towarowy”. Zdaniem M. Bojarskiego „skoro ustawodawca a art. 306 kk posługuje się innym pojęciem niż „znak towarowy”, któremu nadano określoną treść, to przyjąć należy, że oba pojęcia mają różny zakres i nie powinny być używane zamiennie. Tak więc, skoro znakiem towarowym jest element napisu, rysunku, który pozwala na wyróżnienie określonego towaru spośród towarów produkowanych przez inne podmioty, to znakiem identyfikacyjnym może być również element, który nie wyróżnia tego towaru spośród innych produkowanych przez inne podmioty, a dotyczy np. samego określenia tego towaru, by go odróżnić od innych towarów, bez względu na to od jakiego producenta pochodzą.” Niewątpliwie należy przyznać rację ww. autorowi co do tego, że omawiane pojęcia nie są tożsame. Jak się wydaje jednak należy pójść jeszcze dalej stwierdzając, że nie można uznać za znaki identyfikacyjne znaków towarowych. Nie można się zgodzić z tezą, że zachowanie polegające na wprowadzeniu do obrotu towaru z podrobionym znakiem towarowym wypełnia dyspozycję art. 306 kk oraz art. 305 pwp. Zgodnie z art. 305 pwp odpowiedzialności karnej podlega ten, kto celu wprowadzenia do obrotu oznacza towary podrobionym znakiem towarowym lub oznaczone takim znakiem towary wprowadza do obrotu. Przyjmując, że znak identyfikacyjny i znak towarowy to dwa różne pojęcia, co wydaje się słuszne, nie ma możliwości zastosowania art. 306 kk do przytoczonej powyżej hipotetycznej sytuacji. Dlatego też należy wyraźnie stwierdzić, że art. 306 kk nie obejmuje ochroną znaków towarowych producenta. 
Bardzo istotny z punktu widzenia celu omawianego przepisu jest przedmiot wykonawczy w postaci daty produkcji oraz daty przydatności, towaru lub urządzenia. Poprzez towar należy rozumieć rzeczy znajdujące się w obrocie lub do niego przeznaczone. Urządzeniami są natomiast mechanizmy lub przyrządy służące do wykonywania pewnych czynności, ułatwiających pracę. Nieco dokładniej pojęcia powyższe definiuje R. Zawłocki twierdząc, że „ towar lub urządzenie (…) to każdy indywidualnie lub rodzajowo oznaczony produkt materialny w postaci rzeczy ruchomej, która z uwagi na swoje właściwości lub funkcje może stanowić lub stanowi samodzielny przedmiot legalnej i publicznej transakcji handlowej w obrocie konsumenckim.” Pewność i rzetelność w określeniu daty produkcji oraz daty przydatności towaru lub urządzenia jest bardzo istotnym elementem obrotu gospodarczego z udziałem konsumentów. Oznaczenia te nie są co prawda oznaczeniami pozwalającymi identyfikować dany towar ale pełnią ważną rolę informacyjną. Daty te mogą być zapisane w różnej formie. Może być to sam rok produkcji lub przydatności jak również określenie odcinka czasu od daty produkcji lub wprowadzenia do użytkowania, w jakim produkt zachowuje swoją przydatność. 
Nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia odpowiedzialności karnej z art. 306 kk, gdzie umieszczony jest znak identyfikacyjny, data produkcji lub data przydatności towaru lub urządzenia. Oznaczenie produktu może być umieszczone na samym towarze lub urządzeniu na dołączonych dokumentach jak również na opakowaniu. Ponadto nie ma znaczenia dla karalności czynu czy przerobiony, podrobiony czy usunięty został cały znak lub data czy też tylko jego część. Sytuacja taka może mieć miejsce dość często. Wydaje się, że punku widzenia sprawcy, przerobienie tylko części znaku lub daty może okazać się nieraz łatwiejsze niż przerobienie całości np. tylko jednej cyfry z daty przydatności towaru. 
Do znamion w postaci podrabiania i przerabiania zastosowanie mają – oczywiście poddane pewnym modyfikacjom – wykształcone w doktrynie definicje tych pojęć skonstruowane dla omówienia przestępstwa z art. 270 kk. Podrobieniem jest sporządzenie czegoś na nowo, z zachowaniem pozorów autentyczności , w sposób stwarzający wrażenie, że dane oznaczenie pochodzi od producenta. Przerobienie natomiast polega na zmianie treści istniejącego już, oryginalnego oznaczenia towaru lub produktu. Może ono polegać np. na dokonaniu skreśleń, dopisków, wymazań. Bardzo trafnie w tej kwestii wypowiedział również się Sąd Najwyższy. Poprzez znamię w postaci usuwania należy rozumieć zachowanie polegające na zniszczeniu znaków. Może to też być odłączenie znaków od towaru, jeżeli stanowią odrębne przedmioty przytwierdzone do niego, lub na uczynieniu ich nieczytelnymi. Ponadto znamię „usuwa” oznacza każdą czynność przez którą dochodzi do faktycznego unicestwienia lub uczynienia zawartych w nim treści niedostępnymi dla adresatów. 
Czyn z art. 306 kk nie należy do przestępstw skutkowych. Jest to przestępstwo formalne, gdyż do realizacji znamion wystarczy samo działanie a nie wywołanie jakiegoś skutku. Dlatego też do jego popełnienia wystarczy jedynie przerobienie, podrobienie lub usunięcie znaku identyfikacyjnego, daty produkcji lub daty przydatności towaru lub urządzenia. Nie jest ponadto konieczne by czyn wprowadzał kogoś w błąd, choć często to się może zdarzyć. Słusznie zauważył R. Zawłocki, że jakakolwiek forma realizacji znamion czynnościowych powoduje odpowiedzialność karną sprawcy, nawet wtedy, gdy konsument fałszerstwa nie zauważył. 
Podmiotem omawianego przestępstwa może być każdy kto usuwa, podrabia lub przerabia znak identyfikacyjny, datę produkcji lub datę przydatności towaru lub urządzenia. Odpowiedzialność w tym przypadku nie jest zależna od tego czy czyn został popełniony w związku z obrotem profesjonalnym, półprofesjonalnym, czy nieprofesjonalnym. Mamy więc w tym przypadku do czynienia z przestępstwem powszechnym. Należy jednak zauważyć fakt, że najczęściej sprawcami tego przestępstwa będą osoby zbywające towary lub urządzenia jako podmioty gospodarcze, czyli będąc podmiotami obrotu profesjonalnego lub półprofesjonalnego. Oczywiście należy dodać, iż wykluczona jest odpowiedzialność konsumenta, który używa towarów lub urządzeń własnych potrzeb. W takim przypadku nie może być mowy o zagrożeniu czyjegokolwiek interesu. 
Przestępstwo z art. 306 kk może być popełnione tylko umyślnie przy czym możliwy jest zarówno zamiar bezpośredni jak i ewentualny.
Zachowanie sprawcy określone w art. 306 kk zbliżone jest do zachowania sprawcy wykroczenia z art. 25 §1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji z dnia 16 kwietnia 1993 r. Zgodnie z tym przepisem „ kto, oznaczając lub wbrew obowiązkowi nie oznaczając towarów albo usług, wprowadza klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów lub usług albo nie informuje o ryzyku, jakie wiąże się z korzystaniem z nich, i naraża w ten sposób klientów na szkodę, podlega karze aresztu albo grzywny.” Jako podobieństwa obu wymienionych przepisów możemy przytoczyć następujące cechy. Przedmiotem ochrony art. 25 znku podobnie jak art. 306 kk jest interes adresata towarów i usług, czyli klienta. Wypełniając znamiona art. 306 kk polegające na usuwaniu, podrabianiu lub przerabianiu, sprawca może również naruszyć art. 25 znku poprzez oznaczenie towarów, które wprowadza klientów w błąd. Oczywiście, jak już zostało wcześniej wspominanie, wprowadzenie w błąd nie jest koniecznym elementem sprawczym art. 306 kk, jednakże bardzo często będzie ono miało miejsce. Oba omawiane przepisy są czynami (przestępstwo i wykroczenie) powszechnymi, choć najczęściej będą popełniane przez uczestników obrotu półprofesjonalnego, choć w przypadku art. 306 również profesjonalnego. Wykroczenie z art. 25 znku podobnie jak występek z art. 306 kk mogą być popełnione w obu postaciach umyślności. Pomimo podobieństw obu omawianych przepisów należy zauważyć, że istnieją również pewne różnice w ich stosowaniu. Do podstawowych odmienności można zaliczyć to, że wykroczenie art. 25 znku może być popełniony również przez zaniechanie, czego nie można powiedzieć o art. 306 kk. Ponadto istotnym elementem odpowiedzialności sprawcy omawianego wykroczenia jest wyrządzenie klientowi szkody. Z racji tego, że art. 306 kk jest występkiem o charakterze formalnym, wystąpienie szkody nie jest przesłanką odpowiedzialności sprawcy. Konkludując, należy stwierdzić, że występek z art. 306 kk może być traktowany jako czyn nieuczciwej konkurencji zwłaszcza, że czynem takim jest, w rozumieniu ustawy, działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta poprzez wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług. 
Sprawca dopuszczający się występku z art. 306 kk może również naruszyć art. 136 kw . Wykroczenie powyższe jest najbardziej, spośród wszystkich przepisów, zbliżone do występku z art. 306 kk. Zgodnie z art. 136 §1 i §2 kw „kto z towarów przeznaczonych do sprzedaży umyślnie usuwa utrwalone na nich oznaczenie określające ich cenę, termin przydatności do spożycia lub datę produkcji, jakość lub ilość nominalną, gatunek lub pochodzenie, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny, § 2. kto przeznacza do sprzedaży towary z usuniętym trwałym oznaczeniem ich ceny, terminu przydatności do spożycia lub daty produkcji, jakości, gatunku lub pochodzenia albo towary niewłaściwie oznaczone, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny do 1.500 złotych.” Należy zauważyć, iż podmiotem wykroczenia z art. 136 §1 kw może być każdy, natomiast z art. 136 § 2 kw jedynie osoba oferująca rzecz do sprzedaży. Dlatego też, jak się wydaje, jedynie art. 136 §1 jest bardzo bliski art. 306 kk. Sprawca, który z towarów przeznaczonych do sprzedaży umyślnie usunie utrwalone na nich oznaczenie określające ich cenę, termin przydatności do spożycia lub datę produkcji, czym wyczerpie dyspozycję art. 136 §1 kw będzie również ponosił odpowiedzialność z art. 306 kk, gdyż poprzez swoje zachowanie zrealizuje znamiona w postaci usunięcia daty produkcji lub daty przydatności towaru. Należy również zauważyć, że oba omawiane przepisy (przestępstwo i wykroczenie) mają charakter powszechny, gdyż sprawcą może być każdy. Sprawcą wykroczenia z art. 136 kw będzie najczęściej sprzedawca chcący pozbyć się towarów przeterminowanych, w złym gatunku lub jakości, natomiast sprawcami przestępstw z art. 306 kk będą uczestnicy obrotu gospodarczego, w tym producenci jak również sprzedawcy. Art. 136 §2 kw natomiast wyraźnie traktuje o przeznaczeniu do sprzedaży towarów z usuniętym oznaczeniem, co nie zawsze musi się łączyć z usunięciem oznaczeń właśnie przez tego sprzedawcę, co jest konieczne przy występku z art. 306 kk. Sprawcą tego wykroczenia, jak zostało wcześniej wspomniane, jest wyłącznie osoba, która przeznacza towar do sprzedaży bez wymaganych oznaczeń. Należy również zwrócić uwagę na podobieństwo art. 136 kw i art. 25 znku. Jak słusznie zauważa R. Zakrzewki art. 25 znku traktuje o oznaczeniu lub nieoznaczeniu towarów lub usług natomiast art. 136 kw penalizuje usuwanie istniejących już oznaczeń. Dlatego w praktyce zakres podmiotowy obu tych czynów może być różny, gdyż sprawcą wykroczenia z art. 25 znku będzie najczęściej producent chcący wprowadzić klienta w błąd, by zachęcić go do kupna towaru, natomiast sprawcą czynu z art. 136 kw będzie sprzedawca chcący pozbyć się towarów przeterminowanych. 
W sytuacji gdy sprzedawca towaru wypełnia dyspozycję art. 306 kk w celu wprowadzenia w błąd i uzyskania korzyści majątkowej właściwa jest kwalifikacja kumulatywna z art. 306 kk i 286 kk. Kwalifikacja kumulatywna art. 306 kk z art. 288 jest właściwa jeżeli towar lub urządzenie nie jest własnością sprawcy, a on usuwając informację jednocześnie uszkadza towar lub urządzenie. 
Jak już wcześniej wspomniano nie możemy mówić o zbiegu art. 306 kk i art. 305 pwp. 
Możliwa jest również kumulatywna kwalifikacja art. 306 kk z art. 270 §1 kk lub art. 276 kk jeżeli znaki identyfikacyjne znajdują się na przedmiocie stanowiącym dokument w rozumieniu art. 115 §14 kk. 
Przestępstwo z art. 306 kk zagrożone jest wyłącznie karą pozbawienia wolności do lat trzech.
Wprowadzenie art. 306 kk do kodeksu karnego z 1997 r. należy ocenić pozytywnie. Co prawda nie został osiągnięty cel jaki ustawodawca stawiał sobie w uzasadnieniu projektu w postaci ograniczenia kradzieży samochodów, ale udało się stworzyć przepis, który chroni konsumentów przez nieuczciwymi przedsiębiorcami, co jest sprawą równie ważną. Należałoby się jednak zastanowić nad sankcją karną przewidzianą za ten czyn. Ponieważ przestępstwo to popełniane jest najczęściej przez przedsiębiorców, słuszne się wydaje takie skonstruowanie sankcji aby można było sprawcę ukarać wysoką grzywną, oczywiście nie usuwając kary w postaci pozbawienia wolności. Jednakże mając na uwadze kierunek reformy prawa karnego zmierzający do zaostrzania kar trudno sobie wyobrazić aby nagle sankcja za jakieś przestępstwo została obniżona, co de facto by się stało w przypadku wprowadzenia kary grzywny do art. 306 kk.

Tags:

,